gipsy_boy a

Jesienne sadzenie róż z odkrytym systemem korzeniowym.

Krzewy róż kopanych z gruntu, czyli z odkrytym systemem korzeniowym, sadzimy jesienią do mrozów, często już po pierwszych przymrozkach. W Polsce –biorąc pod uwagę tegoroczne suche i upalne lato-  optymalnym czasem na sadzenie tych krzewów jest druga połowa października i listopad.

Rośliny, których nie możemy posadzić od razu, należy zabezpieczyć przed wysychaniem, przechowując w chłodnym miejscu (przez kilka dni), przykryte wilgotną tkaniną. Można też je zadołować w cienistym miejscu (na dłużej).

Przed sadzeniem warto zanurzyć korzenie na kilka godzin w wodzie, jednak ten zabieg nie może trwać dłużej niż 24 godziny.

Dołki pod róże przygotowujemy odpowiednio obszerne, tak aby korzenie zmieściły się swobodnie i bez podwijania. Korzenie można delikatnie przyciąć. Przed sadzeniem warto włożyć do dołka dobrze przekompostowany obornik (2 – 3 letni) – najlepiej bydlęcy. Obornik należy wymieszać z ziemią. Jeżeli nie mamy możliwości zdobycia nawozu naturalnego, można zastosować suszony obornik granulowany, bydlęcy (około 20 granulek do dołka) – powszechnie dostępny w sklepach ogrodniczych.

Po posadzeniu róż, miejsce okulizacji – czyli zgrubienie na szyjce korzeniowej, z którego wyrastają pędy odmiany, powinno się znaleźć na głębokości 2 – 3 cm pod ziemią (miejsce szczepienia jest szczególnie narażone na ewentualne przemarzanie). Ziemię wokół rośliny należy dokładnie udeptać, a następnie obficie podlać. Dla ochrony młodych pędów przed wysuszającym wiatrem i mrozem – także przed wiosennymi przymrozkami,  wokół rośliny usypać kopczyk z ziemi, o wysokości 20 cm. Bezpośrednio przed mrozami kopczyki należy powiększyć. Pędy posadzonych jesienią krzewów delikatnie skracamy. Jest to zabieg często pomijany, ale bardzo ważny i szeroko stosowany w praktyce (w leśnictwie od stuleci).

odkry

Ogólne zasady sadzenia róż ogrodowych.

Trudno podać ogólne zasady wykorzystania krzewów róż przy urządzaniu ogrodu, ponieważ zależą one w równym stopniu od warunków przyrodniczych, przestrzeni do wykorzystania oraz gustu i oczekiwań miłośnika tych pięknych roślin. Warto jednak pamiętać, że sadzenie kilku odmian na jednej rabacie sprawia wrażenie nieładu i uniemożliwia wyeksponowanie urody i walorów poszczególnych roślin. Dlatego, lepszy efekt uzyskamy sadząc kilka krzewów jednej odmiany w zwartej grupie. Dotyczy to zwłaszcza odmian róż niskich, powtarzających kwitnienie.

Róże naturalne, parkowe i historyczne osiągają najczęściej większe rozmiary i często nie powtarzają kwitnienia. Można je sadzić jako solitery (pojedyncze krzewy). Mogą one być wykorzystane również do tworzenia nieprzycinanych żywopłotów, przy czym rozstawa roślin zależy od rozmiarów osiąganych przez daną odmianę (zalecana odległość między krzewami 0,6 – 1,5m). Chcąc stworzyć zwartą, trudną do przebycia zieloną i kwitnącą ścianę, rozstawę można zmniejszyć do 0,4 – 0,6m.

Warto pamiętać, że róże możemy uprawiać nawet wtedy, gdy nie jesteśmy właścicielami rozległego ogrodu. Wiele odmian róż nadaje się do sadzenia w skrzynkach balkonowych, pojemnikach ceramicznych, skrzyniach drewnianych. Pojemniki na róże powinny mieć minimum 30 cm głębokości i minimum 35 cm ø. Dzięki temu, dysponując nawet niewielkim balkonem możemy cieszyć się z obcowania z tymi eleganckimi roślinami.

Aby uzyskać dobry wzrost i kwitnienie krzewów róż, należy sadzić je na dobrych glebach, starannie odgruzowanych i odchwaszczonych. Przy sadzeniu róż należy wybierać stanowiska słoneczne, o dobrej cyrkulacji powietrza, ale nie wystawione na silne wiatry. Tylko niektóre odmiany tolerują miejsca zacienione. Krzewy róż najlepiej rosną i kwitną w miejscach dobrze oświetlonych. Nie należy ich jednak sadzić tuż przy południowej ścianie budynku, ponieważ bardzo wysokie  temperatury w upalne lato sprzyjają pojawianiu się skoczka różanego i przędziorków. Zbyt gorące stanowisko powoduje też zniekształcanie się kwiatów i bardzo szybkie rozwijanie się pąków. Róże nie czują się dobrze w bezpośrednim sąsiedztwie dużych drzew i krzewów. Konieczność konkurowania o składniki pokarmowe i wodę powoduje, że rozrastają się i kwitną słabiej. Wyjątek stanowią tutaj odmiany Rosa helenae ‘Semiplena’, ‘Alberic Barbier’, ‘Alchymist’, ‘Bobbie James’, ‘Lykkefund’, ‘Paul’s Himalayan Musk’, które dobrze znoszą półcień i nadają się do sadzenia przy drzewach, traktując je jako podpory. Krzewy róż tych odmian można sadzić przy silnych pergolach, trejażach oraz ścianach nieefektownych budynków.

Większość róż wymaga dobrej, żyznej gleby, najlepiej piaszczysto-gliniastej, o lekko kwaśnym (pH 5,5 – 6,5) do obojętnego (pH 7,0) odczynie, o poziomie wód gruntowych (70 – 100  cm lub większym). Dobra gleba to gleba o strukturze gruzełkowatej (po rozsypaniu garści umiarkowanie wilgotnej ziemi powinny powstać „grudki”). Zbyt ciężka (ilasta) gleba nie jest odpowiednia dla róż. Jednak można ją rozluźnić przez dodanie piasku, obornika, kompostu. Ziemia powinna zawierać dużą ilość substancji organicznej. Jej zawartość można  zwiększyć przez dodanie 2 – 3 letniego obornika lub kompostu, ewentualnie torfu obojętnego. Materiał organiczny powinien znajdować się na głębokości do 20 cm. Jeżeli znajdzie się głębiej, glebowe bakterie tlenowe nie będą mogły działać na jej rozkład. Żyzność gleb można także poprawić przez regularne stosowanie nawozów mineralnych, czy  wapnowanie. Warto jednak pamiętać, że odmiany z grupy Rosa rugosa nie tolerują dużej ilości wapna, natomiast gatunek ten dobrze znosi zasolenie i kwaśną glebę. Przed posadzeniem krzewów w ogrodzie, polecamy wykonanie badań próbek gleby. Próbki gleby (250 g) można zbadać np. w jednym z laboratoriów Stacji Chemiczno-Rolniczej. Zbadać należy przede wszystkim odczyn gleby (pH) i zawartość podstawowych składników mineralnych, ewentualnie mikroelementów. Specjaliści ze stacji mogą przygotować także zalecenia nawozowe. Przy sadzeniu krzewów róż należy unikać stanowisk, na których rosły już róże lub inne rośliny z rodziny botanicznej różowatych Rosaceae (m. in. większość drzew i krzewów owocowych).

dr Adam Chodun